FBO #480000109521
Infolinia: +48 22 212 86 35
FBO login

nowości

promocje

szukaj w opisach i tytułach

Produkty:
    Utwórz konto / Zaloguj

    Jak oszczędzać na jedzeniu czyli optymalizacja eksploatacji

    Strona głównaBLOGPoradyPrzedsiębiorca ForeverBLOG do wykorzystania ale trzeba przepisać ze starej aloetechTeNaBlJak oszczędzać na jedzeniu czyli optymalizacja eksploatacji

    wielkość tekstu: A | A | A

    Ponizej przedstawiam niektore tresci z tego obszernego, wartosciowego artykulu.

    Mam już (uff…) za sobą etap w moim życiu, w którym królowały słodycze (od których byłam uzależniona), produkty jedzeniopodobne z promocji, napoje gazowane, markowe (czyli w moim ówczesnym mniemaniu „dobre”) kosmetyki czy też apteczka pełna najróżniejszych suplementów i niestety… leków, bo przy takim trybie życia rzecz jasna zawsze się przydawały. Nic dziwnego – kto z Was słuchał wykładu Dr Dąbrowskiej ten wie, że jedna łyżeczka cukru paraliżuje nasz system immunologiczny na przeszło godzinę, ja przypuszczalnie byłam niechlubnym przypadkiem o którym mówi pani doktor – czyli miałam mój system odpornościowy sparaliżowany praktycznie niemal całą dobę, co skutkowało nawracającymi infekcjami, huśtawkami nastrojów, obniżoną energią życiową i jasnością myślenia.

    cukier ogłupia

    Reszta rodziny podobnie jak ja też sobie nie odmawiała słodkiego jadła i napitku, chrupiących białych bułeczek, różowych szyneczek i wszelakiej żywności przetworzonej czyli tzw. tradycyjnych rozkoszy podniebienia od których uginają się sklepowe półki, obfitujących już nie tylko w cukier ale w całą tablicę Mendelejewa, więc chorowaliśmy nagminnie wszyscy, szczególnie młodszy potomek – jego pierwszy rok w przedszkolu to był horror: dwa dni w przedszkolu i dwa tygodnie w domu  z powodu choroby. Potem znowu dwa dni do przedszkola i znowu chory w domu i tak w kółko. Masakra! Non stop siąkający i pokasłujący. Zaśluzowany na maksa. Pompowany antybiotykami i w końcu zdiagnozowany do usunięcia migdałków przez pediatrę. Nie zgodziłam się, migdałki uratowałam mu potem siłami natury, od tamtego czasu dzieciak nie miał nawet kataru. To smutne wspomnienia i nie chcę do nich wracać.

    Wydawało mi się wtedy, że jestem (a jakże!) świadomym konsumentem. Na bieżąco śledziłam promocje artykułów żywnościowych, porównywałam ceny i wielkości opakowań w sklepach itd. – wszystko to, o czym pisze Michał. Teraz z perspektywy czasu mogę to głośno powiedzieć: to NIE jest oszczędzanie na jedzeniu. To tylko działania pozorne i przynoszą mierne oszczędności w rodzinnym budżecie. Co oznacza prawdziwa optymalizacja kosztów funkcjonowania rodziny od strony żywienia i zdrowia to wiem dopiero teraz. Wierzcie lub nie – koszta te zostały przy naszym nowym stylu życia obcięte niemal o połowę.

    Korzyści:
    - podniesienie energii życiowej i sprawności seksualnej
    - naturalna odporność na zachorowania na cokolwiek (od kataru po nowotwór),
    - wydłużenie doby (więcej czasu można przekuć na więcej pieniędzy lub na więcej przyjemności, w zależności od zapotrzebowania),
    - likwidacja indywidualnie wykupionych polis ubezpieczeniowych związanych z ryzykiem zachorowania,
    - oszczędności na kosztach utrzymania (żywność, kosmetyki i środki czystości),
    - dodatkowe pieniądze oszczędzamy na lekach i suplementach, bo stają się zbędne
    - dodatkowo dostajemy premię podatkową od państwa (kupujemy towary nisko opodatkowane) i odciążamy je od kosztów naszej opieki zdrowotnej teraz i w przyszłości.
    - przestajemy bać się „starości” i łączyć ją ze straszliwymi chorobami

    To korzyści dające tak lubianą przez wszystkich NATYCHMIASTOWĄ gratyfikację. Ale jest jeszcze
    - gratyfikacja odroczona: przedłużenie życia – w dodatku w stanie przewlekłego, nieustającego i niczym niezmąconego zdrowia.

    Straty:
    - wyjście ze swojej strefy komfortu (boli, ale się opłaca!)
    - pozbycie się wprogramowanych w umysł uwarunkowań, przekonań i mitów (niełatwe, ale możliwe i przynosi wymierne korzyści w wielu dziedzinach życia)

     Z perspektywy czasu powiem tak: wszystko musi być na swoim prawidłowym miejscu i wszystko ma swoją skalę ważności/pilności. Nutritarianizm mogłabym przyrównać do genialnego systemu GTD (Getting Things Done – system zarządzania czasem), ale w stosunku do tego co wkładamy do środka jako nasze paliwo. Czyli najpierw najpilniej musimy dostarczać do organizmu najważniejsze: warzywa zielonolistne, potem warzywa twarde w różnych kolorach, potem owoce, potem zboża, orzechy i nasiona, na samym końcu produkty odzwierzęce (oczywiście jeśli jesteś zagorzałym weganinem pomiń je). To co dała nam natura – ma pierwszeństwo przed czymkolwiek innym, bo to jedynie tam umieściła ona cenne dla naszego zdrowia, życiodajne i chroniące nasz system immunologiczny substancje. To co wytworzył czy przetworzył człowiek – już jest tylko mierną tego namiastką, nie jest i nigdy nie będzie tym idealnym i kompatybilnym pokarmem dla naszego ustroju (również będącego nota bene dziełem natury, a więc podlegającego Jej Niezmiennym Prawom).

    Bo natury zastąpić w produkowaniu żywności jeszcze nie umiemy. Potrafimy latać na Księżyc i gadać ze sobą bez kabla na tysiące kilometrów, ale nie umiemy jeszcze wziąć tyle i tyle witamin, tyle wody, tyle minerałów, tyle błonnika i wyhodować sobie z tego zlepka truskawkę czy marchew. Takie umiejętności posiada jedynie Matka Natura. Zatem korzystajmy z tego co nam daje, a sami zajmijmy się swoją robotą korzystając z tego, że nam się magicznie o kilkanaście procent wydłużyła doba! Do zdobycia są kolejne planety, do wymyślenia kolejne wspaniałe wynalazki.

    Niech każdy robi to co umie najlepiej – natura niech robi dla nas papu, a my jak śpiewał ongiś Wojtek Młynarski – róbmy swoje czyli cieszmy się (zdrowym i nieustająco szczęśliwym) życiem. I tego Wam wszystkim z całego serca życzę! :)


    Autor,  Marlena Bhandari
    zrodlo, caly art. czytaj   http://www.akademiawitalnosci.pl/

    czytano: 5131 razy

    autor:

    data dodania: 2013-11-21 22:35:34


    Strona główna
    NAJLEPSZE PRODUKTY W INTERNECIE
    WYSOKA JAKOŚĆ, NISKA CENA!
    Przelewy24
    Firma z którą współpracujemy Forever Living Products jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej i działa zgodnie z Kodeksem Etyki PSSB. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji.

    Zbuduj firmę, którą odziedziczą Twoje dzieci, Być może od razu zaczniesz prowadzić swój własny biznes Forever. Współpraca z FLP umożliwi Ci prowadzenie własnej niezależnej działalności biznesowej, pozwalającej bezkonfliktowo łączyć życie zawodowe i rodzinne. Rozpoczynając współpracę z Forever nic nie ryzykujesz, nie inwestujesz finansowo i nie podejmujesz ryzykownych zobowiązań. Połączyliśmy życie prywatne z pracą bo jak się okazało - jest to przyszłość jeżeli chodzi o biznes. Zobacz link Kariera - https://www.aloetech.pl/kategorie/KARIERA