FBO #480000109521
Infolinia: +48 22 212 86 35
FBO login

nowości

promocje

szukaj w opisach i tytułach

Produkty:
    Koszyk
    Wartość zakupów: 0.00 zł
    Utwórz konto / Zaloguj

    „Nie bójmy się cholesterolu,” mówi prof. Grażyna Cichosz

    Strona głównaBLOGPoradyPrzedsiębiorca ForeverArtykułyArtykuły z internetu„Nie bójmy się cholesterolu,” mówi prof. Grażyna Cichosz

    wielkość tekstu: A | A | A

    „Nie bójmy się cholesterolu,” mówi prof. Grażyna Cichosz w rozmowie z serwisem Nowa Debata

    W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedziała Pani, że hipercholesterolową hipotezę miażdżycy wymyślono i upowszechniono, żeby zdemonizować tłuszcze zwierzęce i wprowadzić do diety tanie oleje roślinne oraz margaryny. Stanowisko takie podziela na świecie coraz więcej badaczy i publicystów zajmujących się na poważnie tą problematyką. Jak doszła Pani do takiego przekonania?
    Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że aktualnie nie mam wątpliwości co do przyczyn wylansowania tzw. hipercholesterolowej teorii miażdżycy. Całą tę teorię sformułował w latach 50-tych i wylansował (ciekawe na czyje zamówienie?) Ancel Keys, dobierając wyniki badań epidemiologicznych z 7 krajów, mimo, iż dysponował wynikami z 22 krajów  . . . .

     Skąd więc ten powszechny strach przed cholesterolem?

    W dużej mierze odpowiedzialna jest za to agresywna reklama. Zafundowano nam, konsumentom skuteczne „pranie mózgu” i aktualnie każdy bez względu na wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania po prostu boi się cholesterolu. Wiem to, ponieważ recenzowałam ostatnio pracę dyplomową z wynikami badań konsumenckich na ten temat.

    Od ok. 30 lat wiadomo, że przyczyną miażdżycy są stany zapalne naczyń krwionośnych, jednak dziwnym trafem nikt teorii hipercholesterolowej nie dementuje, bo nikt nie ma w tym interesu. Straszenie cholesterolem jest na rękę producentom olejów i margaryn, a także branży farmaceutycznej, który zarabia krocie na sprzedaży statyn, czyli leków obniżających poziom cholesterolu. Każdy lekarz twierdzi, że cholesterol należy obniżać poniżej 200 (w USA bardziej „postępowi” lekarze zalecają nawet obniżanie poziomu cholesterolu poniżej 100). Tymczasem w pewnym wieku, kiedy przestajemy wytwarzać hormony płciowe, poziom cholesterolu w sposób naturalny rośnie. U francuskich staruszków (90-104 lata) stwierdzono średni poziom cholesterolu 360 i to właśnie dzięki temu dożyli oni sędziwego wieku, zachowując wysoką sprawność intelektualną. Oczywiście o skutkach ubocznych statyn (np. zanik mięśni, upośledzenie funkcjonowania mózgu) nawet się nie wspomina. Najważniejszy jest biznes, wszystko inne się nie liczy.

    Czy można według Pani Profesor zidentyfikować ośrodki naukowe w Polsce, które jako pierwsze zaczęły propagować teorię hipercholesterolową?

    W Polsce propagowaniem spożycia olejów roślinnych i margaryn zajmowali się głównie, choć nie tylko, autorzy Polskiego Konsensusu Tłuszczowego (1996) oraz tzw. Nowego Polskiego Konsensusu Tłuszczowego (1999).  W pierwszej wersji Konsensusu dotyczącej małych dzieci, kobiet w ciąży i karmiących zalecano jeszcze spożywanie masła, ale w drugiej, bardziej „postępowej” wersji i z tego się wycofano, prawdopodobnie dlatego, żeby co bardziej domyślni konsumenci nie skojarzyli masła ze zdrowiem.
    Nie wydaje się prawdopodobnym, aby autorzy obu tych dokumentów nie znali Raportu Duńskiej Rady Żywieniowej opublikowanego w 1994 roku. W raporcie tym przedstawiono wyniki badań pokazujące wszystkie możliwe zagrożenia zdrowotne (otyłość, cukrzyca, miażdżyca, nowotwory) w związku z konsumpcją kwasów tłuszczowych o izomerii trans obecnych w margarynach. Konsekwencją tego dokumentu było ograniczenie zawartości izomerów trans w żywności oferowanej Duńczykom. Podjęta kilkakrotnie przez Danię na forum UE inicjatywa opracowania regulacji prawnych zmierzająca do ograniczenia spożycia szkodliwych dla zdrowia izomerów trans, nie uzyskała aprobaty. Zdrowy rozsądek i uczciwość przegrywają z lobbingiem, a bezpieczeństwo zdrowotne żywności pozostaje iluzją.

    Czy od lat 90. sytuacja uległa poprawie? cały art. czytaj; Żródło
    Autor:
    prof. dr hab. Grażyna Cichosz z Wydziału Nauki o Żywności Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie

    Źródło:
    http://nowadebata.pl/2011/04/23/nie-bojmy-sie-cholesterolu/

    Dopisek wł.
    Skomentowałbym to tak - Masz cholesterol? To będziesz zdrowy!
    Zanim odrzucisz pachnące masło i zaczniesz chleb smarować margaryną,
    przeczytaj książkę niemieckiego profesora Waltera Hartenbacha.
    "Mity o cholesterolu" wydanej przez Oficynę Wydawniczą "Interspar" w 2007r.
    Dla pragnących zgłębić temat szerzej w j.angielskim poleciłabym
    "Good Calories, Bad Calories" Gary'ego Taubes'a
    - szczególnie ze względu na obszerną bibliografię i odwoływanie się do wielu badań. Fascynująca pozycja dla każdego poważnie interesującego się tematem żywienia.
    Polecałbym jeszcze książkę Uffe Ravnskov  "The Cholesterol Myths"  
    http://www.ravnskov.nu/cholesterol.htm

    czytano: 6554 razy

    autor:

    data dodania: 2014-03-01 23:04:20


    Strona główna
    NAJLEPSZE PRODUKTY W INTERNECIE
    WYSOKA JAKOŚĆ, NISKA CENA!
    Przelewy24
    Firma z którą współpracujemy Forever Living Products jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej i działa zgodnie z Kodeksem Etyki PSSB. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji.

    Zbuduj firmę, którą odziedziczą Twoje dzieci, Być może od razu zaczniesz prowadzić swój własny biznes Forever. Współpraca z FLP umożliwi Ci prowadzenie własnej niezależnej działalności biznesowej, pozwalającej bezkonfliktowo łączyć życie zawodowe i rodzinne. Rozpoczynając współpracę z Forever nic nie ryzykujesz, nie inwestujesz finansowo i nie podejmujesz ryzykownych zobowiązań. Połączyliśmy życie prywatne z pracą bo jak się okazało - jest to przyszłość jeżeli chodzi o biznes. Zobacz link Kariera - https://www.aloetech.pl/kategorie/KARIERA