FBO #480000109521
Infolinia: +48 22 212 86 35
FBO login

nowości

promocje

szukaj w opisach i tytułach

Produkty:
    Koszyk
    Wartość zakupów: 0.00 zł
    Utwórz konto / Zaloguj

    Pasty do zębów problematyczny produkt

    Strona głównaBLOGPoradyPrzedsiębiorca ForeverArtykułyArtykuły z internetuPasty do zębów problematyczny produkt

    wielkość tekstu: A | A | A


    Podczas gdy na świecie zaleca się używanie past bez fluoru i agresywnych środków antybakteryjnych i syntetycznych wybielaczy, u nas takie pasty są polecane przez stomatologów i jedynie dostępne w kioskach.

    Ostatnie badania donoszą, że oprócz niekorzystnych zmian w zębach – występowania białych plam itp., nadmiar fluoru dostarczany systematycznie w pastach powoduje przedwczesne starzenie się tkanek, a co za tym idzie całego organizmu.

    Wiele osób, u których występuje krwawienie z dziąseł próbuje to zaleczyć kupując reklamowane pasty z antybakteryjnymi, aseptycznymi środkami. Nic bardziej błędnego. Krwawienia nie są wynikiem stacjonowania chorobotwórczych bakterii w jamie ustnej, ale kruchości drobnych naczynek krwionośnych przerastających dziąsła. Wynika to ze złej diety, w której brakuje witaminy C i potrzebnych organizmowi środków budulcowych. Stan naczynek w dziąsłach pokazuje stan naczyń krwionośnych w całym organizmie. Więc jeśli krwawią dziąsła powinno być to dla nas pierwszym dzwonkiem ostrzegawczym, że brakuje nam witamin i pierwiastków w diecie.

    Natomiast te tak bardzo reklamowane
    składniki bakteriobójcze (czyszczące z siłą wodospadu!) zawarte w pastach, wprawdzie doraźnie zadziałają na bakterie, ale w dalszej konsekwencji mogą stać się przyczyną wielu problemów zdrowotnych. Długotrwale stosowanie takich past powoduje niszczenie przyjaznej, potrzebnej flory bakteryjnej w jamie ustnej. W czasie "dezynfekcji" giną zarówno te niepożądane, ale także saprofityczne potrzebne organizmowi bakterie. Poza tym, tak naprawdę, środki antybakteryjne wcale nie są nam potrzebne. W naszej ślinie znajduje się lizozym, jeden z najsilniejszych środków odkażających znanych w przyrodzie. Nie oprze mu się nawet wirus HIV, którym można zarazić się przez wszystkie płyny ustrojowe z wyjątkiem śliny.

    Tak więc, środki te niszczą bakterie,
    które i tak zostałyby dzięki ślinie zneutralizowane, a nie są w stanie dotrzeć do bakterii, które bytują przy szyjkach zębów, pod dziąsłami. Te bakterie stanowią zagrożenie dla organizmu. Najczęściej to my sami dajemy im możliwość zasiedlania tych miejsc. Poprzez nieprawidłowe mycie zębów, zbyt twarde szczotki powodujemy odsuwanie się dziąseł od zębów, a w maleńkie, milimetrowe szparki dostają się resztki pożywienia, w ślad za nimi bakterie. Żyjąc w takiej mikroszczelinie bakterie powodują proces zapalny i dalsze odsuwanie się dziąseł. W chore miejsce dostaje się coraz więcej resztek. Odsłonięte szyjki zębowe, nie chronione szkliwem zaczynają chorować... A wszystkiemu winne nieprawidłowe ruchy szczoteczką, które powtarzamy przez lata. Nie wolno stosować ruchów poziomych i kolistych (tak jak to jeszcze zalecają starsze opracowania) przy myciu zębów, a jedynie ruchy wymiatające. Ruch taki prowadzimy od podstawy zęba ku koronie. Może nie jest on zbyt wygodny, ale skutecznie myje zęby i nie powoduje odsuwania się dziąseł od szyjek zębowych. Nawet uszkodzone już dziąsła dzięki takiemu myciu można naprawić, szczególnie jeśli do tego dodamy odpowiednią dietę regenerującą naczynka krwionośne.

    Tak powszechnie występująca dzisiaj próchnica zębów nie jest wynikiem niemycia zębów, czy kwestią pasty, ale niewłaściwej diety: nadmiernej ilości gotowanych, ciężkostrawnych potraw i cukru. No i jeszcze ten reklamowany fluor. Okazuje się, że nasz organizm potrzebuje minimalnych ilości tego pierwiastka, którego i tak jest teraz dość w naszej diecie. Jeszcze 20-30 lat temu cierpieliśmy na jego niedobór. Obecnie fluor wszedł do naszej diety wraz z dymem i pyłami przemysłowymi, nawozami sztucznymi i środkami ochrony roślin. Stał się stałym składnikiem biosfery. Głównym jego „dostarczycielem" do środowiska są zakłady produkujące aluminium, huty stali, fabryki nawozów fosforowych, mieszanek paszowych, cegielnie i wytwórnie materiałów ceramicznych, a także kominy elektrowni i elektrociepłowni. Z atmosfery związki fluoru dostają się do gleby bezpośrednio w opadach pyłu i z wodami opadowymi oraz resztkami roślinnymi, zawierającymi często duże jego ilości, zwłaszcza w pobliżu źródeł emisji. Jego nadmiar działa toksycznie. Szczególnie na wydzielanie enzymów, co może doprowadzić do uszkodzeń kości i zaburzeń pracy tarczycy, trzustki i nadnerczy. Nadmiar fluoru może być przyczyną alergii, a w skrajnych przypadkach może dojść do fluorozy przejawiającej się między innymi kropkowatą zmianą zabarwienia zębów. Mimo to pasty z fluorem jako idealny pogromca próchnicy cieszą się popularnością.

    Naukowcy niemieccy
    , wobec coraz większej ilości fluoru rozproszonego w naszym środowisku naturalnym, stwierdzili, że dodatkowe wprowadzanie tego pierwiastka do organizmu, które niegdyś było celowe, w dzisiejszych czasach przynosi zdecydowanie więcej szkód niż pożytku. Fluor kumuluje się w kościach, blokuje też wchłanianie magnezu przez organizm, przenikając przez łożysko u kobiet ciężarnych czyni nieodwracalne szkody dla płodu. Badania prowadzone w Śląskiej Akademii Medycznej dowiodły, że nadmiar fluoru, który jest zjawiskiem powszechnym w dużych aglomeracjach miejskich, działa szkodliwie nie tylko na zęby, ale także na ogólny stan zdrowia. W żadnym wypadku nie powinien być dodawany jako dodatek wzbogacający wodę pitną. Dla dorosłych - powiedziano w konkluzji tych badań - fluor jest szkodliwy. Jak dotąd oprócz Śląskiej Akademii Medycznej naukowcy i stomatolodzy nie zajęli się tą sprawą, a pasty z fluorem systematycznie stosowane (innych niestety nie widać na naszym rynku) mogą stać się przysłowiową kroplą, która przepełni czarę.


    Źródło: Internet




    czytano: 3856 razy

    autor:

    data dodania: 2010-08-18 17:46:35


    Strona główna
    NAJLEPSZE PRODUKTY W INTERNECIE
    WYSOKA JAKOŚĆ, NISKA CENA!

    Zbuduj firmę, którą odziedziczą Twoje dzieci, Być może od razu zaczniesz prowadzić swój własny biznes Forever. Współpraca z FLP umożliwi Ci prowadzenie własnej niezależnej działalności biznesowej, pozwalającej bezkonfliktowo łączyć życie zawodowe i rodzinne. Rozpoczynając współpracę z Forever nic nie ryzykujesz, nie inwestujesz finansowo i nie podejmujesz ryzykownych zobowiązań. Połączyliśmy życie prywatne z pracą bo jak się okazało - jest to przyszłość jeżeli chodzi o biznes. Zobacz link Kariera - https://www.aloetech.pl/kategorie/KARIERA